sobota, marca 10, 2007

Podgląd Soulbowla: Introducing Joss Stone

Będę o niej pisać dopóki nie minie mi faza na nią :> Ok, just kidding. Dziś trochę szerzej o nowym albumie Joss, jako że jutro (no prawie) oficjalna premiera, a my mamy materiał od trzech dni.

So. Ladies & gentelmen. I'd like to introduce to you miss Joss Stone.
*trąbki, fanfary & konfetti*


01. Change (Vinnie Jones Intro)
02. Girl They Won't Believe It
03. Headturner
04. Tell Me 'Bout It
05. Tell Me What We're Gonna Do Now (feat. Common)
06. Put Your Hands On Me
07. Music (feat. Lauryn Hill)
08. Arms Of My Baby
09. Bad Habit
10. Proper Nice
11. Bruised But Not Broken
12. Baby Baby Baby
13. What Were We Thinking
14. Music (Outro)


Joss to moja dziewczyna. Wiedziałem, że nie spieprzy. Zapodała taką dawkę feelingu, że się idzie posikać. Dziś ktoś napisał, że ona jest sztuczna. Borze lesisty, więcej takich sztucznych postaci nagrywających takie albumy. Naprawdę słychać, że jest szczera w tym co robi i czuje bluesa. U go girl!

Dabra, dam jeszcze foty promo, bo chyba ich u nas nie było :> Już pisałem, że jej nowy image jest boski? Zdjęcia do kliknięcia. (O, zrymowało się.)



I tapety promocyjne. Sam mam obecnie ustawioną pierwszą. (btw czytałem dziś w "Twoim Stylu" mamy, że róż tej wiosny jest bardzo modny, więc jak znalazł :>)





LOOKS LIKE BRITNEY, SINGS LIKE WHITNEY



2 komentarze:

diggerowa pisze...

looks like shitney, sings like shitney.

* pisze...

Coś na wzór "Kaleidoscope" Kelis ?